Kochani, ostatnio trochę zaniedbałam bloga. Mówiąc "trochę" mam na myśli bardzo, bardzo.
Zapomniałam o tej stronie i koncie na gmailu, jednak kilka dni temu wpadłam na bloggera i zauważyłam, że "my lovely kitchen" ma całkiem sporo wyświetleń. Mimo mojej nieobecności ich liczba wciąż rosła, dlatego postanowiłam odnowić bloga. W końcu pieczenie, a teraz także gotowanie to moja wielka pasja, więc dlaczego nie miałaby się nią podzielić razem z wami.
Obiecuję, że postaram się przynajmniej raz na dwa tygodnie dodawać jakiś post, z przepisem lub nowymi pomysłami na ozdoby. Pamiętajcie, jestem coraz starsza i coraz bardziej odpowiedzialna, dzięki nauce n błędach... po prostu życzcie mi powodzenia :D
całusy Kinga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz